Krzyżtopór -zamek z symboliką w tle…

Zamki i pałace, a niekiedy samotne ruiny pozostawione na pastwę przemijającego czasu… Specyficzne miejsca, gdzie w murach zapisane są wciąż żywe historie dawnych mieszkańców, i w których drzemie duch przeszłości… Legendy, w których tkwi ziarno prawdy, nieodkryte tunele i duchy przechadzające się pomiędzy ścianami…

Zamek Krzyżtopór powstał w XVII w. w Ujeździe. Był jednym z największych i najpiękniejszych zamków magnackich w Polsce. Stanowił rezydencję obronną Krzysztofa Ossolińskiego – wojewody sandomierskiego.
Krzysztof Ossoliński był człowiekiem wykształconym, z wielokierunkowymi zainteresowaniami, m.in. literackimi, artystycznymi, dyplomatycznymi i politycznymi. Marzył o siedzibie, która przyćmiłaby wszystkie pozostałe budowle magnackie w Polsce i nie tylko. Do dziś zachowały się jedynie  ruiny tej pięknej i okazałeś rezydencji magnackej.

1-_mg_0347

1-_mg_0309

Zamek Krzyżtopór wzniesiony w typie palazzo in fortezza, czyli rezydencji łączącej wygodę mieszkańców z funkcją obronną, ukazuje ścisłe związki z jedną z najwspanialszych włoskich rezydencji – zamkiem Caprarola, który Ossoliński odwiedził w czasie swej podróży do Rzymu. Zamek otaczały piękne ogrody w stylu francuskim i włoskim.

1-_mg_0325-2

1-_mg_0271

O zamku krążyły legendy –  w związku z jego wyglądem. Budowla miała mieć tyle okien ile jest dni w roku – każde okno odpowiadało kolejnemu z 365 dni, pokoi tyle co jest tygodni (52), sal – ile miesięcy (12), a wież ile pór roku (4).

1-_mg_0324

Sala jadalna podobno miała kryształowy strop przez który widać było akwarium, a w stajniach widniały marmurowe żłoby i lustra. Krótkotrwała świetność rezydencji skończyła się w okresie „potopu szwedzkiego”, podczas którego zamek w znacznym stopniu został zdewastowany.

1-_mg_0355-001

W 1655 r. zamek zajęli Szwedzi, którzy stacjonowali w nim przez 2 lata. Po zniszczeniach jakich dokonali zamek pustoszał aż do 1720 r. Przez krótki moment  był jeszcze zamieszkiwany przez kilku kolejnych właścicieli, jednak już nigdy nie odzyskał swojej świetności.

1-_mg_0428

W czasie II wojny światowej nastąpiły kolejne zniszczenia, które częściowo naprawiono w 1971 r. dzięki funduszom Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W 1980 r. pozyskano fundusze na całkowitą odbudowę zamku z zamiarem przeznaczenia go pod cele wypoczynkowe. Niestety inwestycję zablokował stan wojenny, a do ówczesnego pomysłu już nigdy nie wrócono.

1-_mg_0280

Nazwa zamku wzięła się od dwóch symboli wykutych na bramie wejściowej. Krzyż miał oznaczać, że właściciel był zagorzałym katolikiem, natomiast topór stanowił herb Ossolińskich.

1-_mg_0418

Skłonności do astrologii i magii, jakie przejawiał Ossoliński, ujawniły się również przy budowie Krzyżtoporu. Nad wejściem w wieży bramnej umieszczono hieroglif przypominający stylizowaną literę W. Ma ona symbolizować, zgodnie z księgą kabały, wieczne trwanie tego miejsca. Inni dopatrują się w niej herbu Habdank (polskiego herbu szlacheckiego).

 Jedna z legend krążących o zamku mówi, że Krzyżtopór miał podziemne połączenie z Ossolinem. Niegdyś Jerzy i Krzysztof jeździli tym lochem do siebie w odwiedziny. Droga ta miała być wyłożona głowami cukru, aby sanie poruszały się łatwiej i szybciej.

Mimo iż obecnie Krzyżtopór to tylko ruiny samotnie stojące pośród pól, to czuje się w nim niesamowity klimat. Przechadzając się po resztkach dawnej świetności, bogactwa i przepychu, wciąż poczuć można historię niegdysiejszych mieszkańców. Może moja osobowość sprawiła, że podziwiając zamek oczami wyobraźni wyobrażałam sobie życie mieszkańców w XVII w., ich stroje, zachowanie, a jednocześnie niespokojne czasy, które odcisnęły piętno na zamku. Ten nieoczekiwany mistycyzm sprawił, że chętnie wróciłabym w to miejsce, poznając kolejne zamkowe sekrety i legendy…

Po więcej ciekawostek i historii odsyłamy Was na oficjalną stronę http://www.krzyztopor.org.pl/zamek/index.php?lang=pl

Reklamy

7 thoughts on “Krzyżtopór -zamek z symboliką w tle…

  1. Ewa - Marika pisze:

    Kilkanaście lat temu zwiedzałam ten zamek. Zrobił na mnie ogromne wrażenie.Już wtedy mówiło się o planach odbudowy. W pamięci utkwił mi szczegół dotyczący stajni, w czasach świetności zamku przygotowanych na 300 koni, z marmurowymi żłobami i z ogromnymi lustrami, które miały rozjaśnić wnętrza. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s