Co łączy słodkości z tramwajem? O wyjątkowej, klimatycznej, tarnowskiej kawiarence…

Zastanawialiście się kiedyś co może łączyć kawę i desery z tramwajem, w dodatku w mieście, w którym nie ma nawet trakcji tramwajowych? Otóż parę lat temu tarnowska starówka wzbogaciła się w wyjątkową kawiarnię w kształcie tramwaju. Cafe Tramwaj to nie tylko wspaniałe kawy i przepyszne desery, ale także wspomnienie dawnych lat, gdy Tarnów był jednym z ważniejszych i większych miast w regionie, tuż po Krakowie oraz Lwowie.  Czytaj dalej

Reklamy

XXI wiek i prawdziwie galicyjskie miasteczko

O Miasteczku Galicyjskim dowiedzieliśmy się całkiem przypadkiem. Prawdopodobnie mój towarzysz przeczytał jakiś krótki artykuł o miasteczku, które w zupełności można identyfikować z dawną Galicją. A że Tarnów nie jest zbyt odległy od Nowego Sącza i w dodatku również należał do dawnej Galicji, to dość szybko podjęliśmy decyzję, że chętnie zobaczymy, jak dawniej żyło się w naszych rejonach.

Niedzielnym południem wyruszyliśmy w stronę Nowego Sącza, zainspirowani historią, z jednoczesnym oczekiwaniem na pyszną kawę i słodkości, które rzekomo znaleźć można w Miasteczku.

Czytaj dalej

Poranne „czary-mary”, czyli o tym jak Beskid Sądecki budzi się do życia.

Znów powracamy z gór przepięknego Beskidu Sądeckiego. Tym razem wprost z Hali Łabowskiej. Mój towarzysz już dawno zaraził mnie swoją pasją i miłością do piękna gór. Nie jestem i pewnie nigdy nie zostanę ekspertem od górskich wojaży, ale w takich wycieczkach chyba nawet nie o to chodzi, a o to, by umieć doceniać i cieszyć się pięknem, którym obdarzyła nas natura. Kiedyś nie rozumiałam tego, że idąc w góry można się czuć, jakby wracało się do domu. Teraz wiem, że dom jest wszędzie tam, gdzie przynależy nasze serce i w przypadku tego ukochanego Beskidu tak właśnie jest.

Czytaj dalej