Tatrzański krokusowy raj…

Ktoś może zapytać „po co to Wam, wstajecie tak wcześnie rano, niewyspani, czy to w ogóle ma jakiś sens”?
Jest tylko jedna odpowiedź – zdecydowanie tak, to ma sens. Wyjechaliśmy z Tarnowa o 2 w nocy, by doświadczyć magii, jaką jest obejrzenie budzących się ze snu krokusów.

Trzeba przyznać, że ludzi poszukujących krokusów przybywa z każdą godziną – prawdopodobnie jest to niezależne od miejsca. Wiedząc jak popularna jest Dolina Chochołowska, my wybraliśmy Polanę Kalatówki. Z samego rana było niemal pusto, tylko kilku poszukiwaczy „dobrych” fotografii odprawiało czary klęcząc, kładąc się i wyginając, próbując chyba obudzić te piękne kwiaty.

Z samego rana, o brzasku wszystko wygląda inaczej. Zamknięte, niczym śpiące, a może i zmarznięte, stoją niczym na baczność. Tysiące identycznych fioletowych zawiniątek wyczekuje słońca, podobnie jak i obserwatorzy, równie zziębnięci.

1-IMG_9080

1-IMG_9057

1-IMG_9062

1-IMG_9050

1-IMG_9117Słońce leniwie zaczęło wychylać się pomiędzy górami. Doświetlona polana zaczęła powoli budzić się do życia. Otaczający nas spokój, brak tłumów dział niezwykle kojąco. Tylko my, góry i szafran spiski.

1-IMG_9111

1-IMG_9096

1-IMG_9140

1-IMG_9158

By być bliżej, wystarczy chodzić wydeptanymi ścieżkami, a nie środkiem dywanów… Wszędzie pełno informacji i próśb o dbanie o tatrzańską przyrodę, jednak wciąż zdarzają się przypadki, że ludzie koniecznie muszą sfotografować się z krokusem w ręce lub kładąc się pośród szafranu spiskiego.

1-IMG_9213-001

1-IMG_9210

1-IMG_9137

1-IMG_9214

1-IMG_9211

Z każdą godziną fanów krokusowych wrażeń przybywało. Szczerze polecamy jak najwcześniejszą wędrówkę, która pozwala na cieszenie się górskim spokojem i obserwację tatrzańskiej przyrody. W Tatry wrócimy na pewno. Bez względu na czas, one zawsze zachwycają. Zmienia się otaczająca przyroda, wraz z nadejściem wiosny przybywa kolorów, ale i zimą mają swój wyjątkowy urok.
Kto wie, możliwe, że do zobaczenia na szlaku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s