Opole – polska Wenecja nad Młynówką…

Opole bez zbędnej przesady nazwać można stolicą polskiej piosenki – w końcu to tu odbywa się najstarszy i najbardziej rozpoznawalny polski festiwal piosenki. Opole  obchodziło ostatnio 800 rocznicę swojego istnienia. Zbudowane zostało w miejscu, w którym  ponad tysiąc lat temu istniała prastara słowiańska osada, gdzie kazania głosił św. Wojciech.  W Opolu naleźć można ratusz wzorowany na florenckim pałacu Vecchio czy opolską Wenecję – piękne zaułki zaaranżowane wokół urokliwych kanałów i rzeki Odry. Między innymi taką promocją miasta zachęca się turystów do odwiedzin Opola…
Na opolskim dworcu autobusowym wysiedliśmy tuż po godz. 11.00. Znajduje się on nieopodal dworca kolejowego, przy ul. 1-go Maja. Zdecydowanie lepiej prezentuje się dworzec kolejowy… 

IMG_6883 (800x533)

Na początek udaliśmy się w stronę Placu Daszyńskiego w poszukiwaniu opolskiej Ceres… 

IMG_6884 (533x800)

Opolska Ceres jest secesyjną fontanną wybudowaną w 1907 r. Na szczycie fontanny stoi bogini urodzaju Ceres. U jej stóp znajdują się postacie symbolizujące opolski przemysł cementowy (mężczyzna z kilofem), rybołówstwo (mężczyźni z sieciami) i rolnictwo (dwie kobiety ze snopami i owocami).

IMG_6886 (800x533).jpg

Trochę niewyspani i zmarznięci (pobudkę mieliśmy o 4.40 nad ranem) odwiedziliśmy upatrzoną wcześniej w internecie kawiarnię Kofeina Art Cafe.

IMG_6932 (533x800)

Miejsce to okazało się strzałem w 10-tkę. Niewielka kawiarnia zlokalizowana przy ul. Kościuszki 31 oferuje wszelkiego rodzaju kawy parzone na każdy możliwy sposób. Pomimo że zamówiłam latte z syropem piernikowym, to i tak pobudziło mnie do życia i dalszego zwiedzania.

2018-02-11 (800x450)

Wyjątkowe, aromatyczne, idealnie spienione i jeszcze ozdobione. Takiej kawy to jeszcze w życiu nie piłam. Mój towarzysz zamówił kawę z aeropressu, która mu bardzo smakowała.

kolaze (800x450)

To co zasługuje na wzmiankę, to fakt, że obsługa wie o kawie bardzo dużo. Mój towarzysz, pasjonat kawowych wrażeń mógł się dokształcić w kwestii gatunków kawy, sposobów jej parzenia. W kawiarni dostępne są kawy z lokalnej palarni – można też zakupić opakowanie na wynos. My wzięliśmy tą kawę, z której zrobione było moje latte.

2018-02-113 (800x450).jpg

Wystrój i muzyka również zasługują na pochwałę. Będąc następnym razem w Opolu na pewno tu wrócimy.

Miejscem, którego nie można ominąć w Opolu jest Wzgórze Uniwersyteckie. Jest ono najwyższym wzniesieniem w obrębie starego miasta. Niegdyś nazywane Opolskim Akropolem, swą obecną nazwę nosi od 1996 r.

We wschodniej części wzgórza znajduje się Skwer Artystów, na którym usytuowano kilka współczesnych rzeźb polskich artystów, których twórczość związana była z Opolem oraz Festiwalem Polskiej Piosenki. Znajdziemy tam wyrzeźbione postacie Agnieszki Osieckiej, Czesława Niemena, Marka Grechuty,Wojciech Młynarski i in.

kolaze1 (800x450)

IMG_6965 (533x800)

IMG_6974 (800x533)Na Wzgórzu znajduje się Kościół Matki Boskiej Bolesnej i Św. Wojciecha. Jest jednym z najstarszych kościołów w Opolu. Zbudowany został na pamiątką pobytu w mieście św. Wojciecha, który na najwyższym wzgórzu głosił  słowo Boże. 

Obecne wnętrze kościoła, utrzymane w stylu barokowym, odznacza się cennymi rzeźbami oraz obrazami. W prezbiterium od 1875 roku znajduje się barokowy ołtarz zwieńczony stiukowym baldachimem, a pośrodku niego znaleźć można obraz przedstawiający Chwałę św. Wojciecha. Ołtarz z prawej i lewej strony otoczony jest rzeźbami czterech Ojców Kościoła. W podziemiach świątyni znajdują się groby bł. Władysława Hermana, biskupa Jana Kropidły, dominikanów oraz innych dobrodziejów kościoła. W roku 2005 do Kościoła na Górce trafiły relikwie św. Wojciecha. Srebrny relikwiarz z fragmentem szczątków podarował parafii ks. prałat Zygmunt Nabzdyk.

IMG_6987 (533x800)

Ze wzgórza zeszliśmy w stronę ul. Św. Wojciecha. Niestety nie udało nam się zwiedzić słynnej „kamienicy czynszowej”, ponieważ w niedzielę jest nieczynna. 

IMG_6988 (533x800).jpg

Idea utworzenia w Opolu muzealnej „czynszówki” narodziła się w chwili, gdy Muzeum Śląska Opolskiego przejęło znajdujący się w sąsiedztwie budynek. Uroda tej kamienicy z zachowanymi sanitariatami, ujęciami wody na piętrach, klatką schodową i schodami opolskiego producenta sprawiła, że postanowiono ochronić ten relikt budownictwa miejskiego końca XIX w., tak aby kolejne pokolenia mogły na tym przykładzie zobaczyć, jak kiedyś mieszkał przeciętny obywatel Opola.

IMG_6991 (533x800).jpg

Stamtąd doszliśmy do Opolskiego Rynku. Zachował on swój średniowieczny kształt. W centralnej części znajduje się Ratusz, wzorowany na florenckim pałacu Vecchio. Opolski Ratusz stanowi siedzibę władz miasta. Obecny budynek wzniesiony został w roku 1864, a częściowo w 1936 r. Wcześniej stał w tym miejscu drewniany dom kupiecki, zastąpiony w XIV w. solidnym budynkiem z cegieł. Najbardziej charakterystycznym elementem budowli jest 65-m wieża,z której codziennie odgrywany jest hejnał Opola.

Ze wszystkich stron otaczają go urokliwe, pastelowe kamieniczki odbudowane po wojennych zniszczeniach. Kamienice te zwróciły naszą uwagę nie tylko ze względu na różnorodność kolorystyczną.

IMG_7029 (800x533)
W XIV w. drewniane, narażone na pożary budynki zaczęto tu zastępować murowanymi kamienicami. Zniszczoną pod koniec II wojny światowej zabudowę odrestaurowano w XVIII-wiecznym, barokowym stylu.  Dwanaście z opolskich kamienic zlokalizowanych w Rynku figuruje na liście pomników architektury.

IMG_7028 (800x533)

Na płycie opolskiego rynku zlokalizowana jest  Aleja gwiazd polskiej piosenki, która rozrasta się od 2004 r.  Są tam odlane w brązie płytki z nazwiskami i autografami wykonawców, kompozytorów i autorów piosenek. Swoje gwiazdy mają tu m.in.: Edyta Geppert, Ewa Demarczyk, Kora, Marek Grechuta,Irena Santor, Czesław Niemen, Maryla Rodowicz, Edyta Górniak, Wojciech Młynarski, zespoły Lady Pank, TSA, Dżem, Zakopower.

2018-02-112 (800x450).jpg

Z Rynku przeszliśmy do Parafii Katedralnej p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu. Obok znajduje się Wieża Katowska z tarasem, z którego rozciąga się widok na Zaodrze. 

Znajdowaliśmy się tuż przy tzw. Opolskiej Wenecji, która położona jest wzdłuż Młynówki.  Młynówka stanowi stare koryto Odry, nazwa pochodzi od stojących przy niej młynów. Ten fragment miasta stanowił niegdyś gospodarczą część Opola. 

Dalej idąc ul. Piastowską podążyliśmy w stronę Wieży Piastowskiej. Wieża Piastowska jest jednym z najważniejszych symboli nie tylko Opola, ale również całego województwa opolskiego. Usytuowana na odrzańskiej wyspie Pasieka, stanowi pozostałość po nieistniejącym już Romańskim Zamku Piastowskim.

IMG_7097 (533x800).jpg

Została wzniesiona na początku XIII w.,  za rządów księcia Bolka I. Wnętrze wieży zajmował loch, kuchnia, izba, sala i wartownia. W 1928 r. władze postanowiły zburzyć zamek, a zachowaną wieżę wkomponować w projekt planowanego gmachu rejencji opolskiej (obecnie siedziba Urzędu Wojewódzkiego). Wieża mierzy 35 m i stanowi jednocześnie jeden z lepszych punktów widokowych w Opolu.

IMG_7114 (800x531)

IMG_7120 (800x533)

W latach 2013-2014 poddano jej gruntownej renowacji. Celem tych prac był nie tylko remont, ale również przystosowanie obiektu dla zwiedzających. W ramach prac wyremontowano m.in. czaszę wieży, oczyszczono i zabezpieczono elewację zewnętrzną, natomiast w pomieszczeniach piwnicznych stworzono punkt obsługi ruchu turystycznego. Zwiedzaniu wieży towarzyszy multimedialna prezentacja na każdym jej poziomie.

IMG_7106 (535x800).jpg

Wieża Piastowska znajduje sie w sąsiedztwie Stawu Zamkowego. Staw Zamkowy przy ul. Barlickiego z dużą ocembrowaną fontanną został utworzony w XIX w. z dawnej fosy zamkowej. Obok stawu w 1909 r. został zbudowany Domek Lodowy z inicjatywy Towarzystwa Łyżwiarskiego. Po wojnie w domku umieszczono schronisko PTTK gdzie obecnie mieści się restauracja. W 2013 r. uruchomiona została multimedialna fontanna muzyczna. Podczas pokazów usłyszeć można największe przeboje polskiej sceny muzycznej (fontanna uruchamiana zostaje w maju) natomiast w okresie zimowym jest lodowisko.

IMG_7095 (800x519)

Jednym z bardziej znanych symboli miasta jest amfiteatr, który powstał z inicjatywy Karola Musioła, ówczesnego prezydenta Opola. Prawie każdego roku, począwszy od 1963, organizowany jest tu najsłynniejszy polski festiwal – Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej, który gości największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej oraz debiutantów. Odbywają się tutaj również koncerty muzyczne, kabaretony oraz różnorodne imprezy masowe.

IMG_7116 (800x532).jpg

Przeszliśmy Mostem Groszowym (powstałym w 1906 r.) w stronę Placu Wolności. Most pierwotnie był zwykłą kładką. Jego nazwa wywodzi się od groszowego myta pobieranego za przejście. Powołany przez władze miejskie w 1858 r. „Komitet upiększania miasta” ze szczególną uwagą zajął się zagospodarowaniem przejętej wówczas wyspy Pasieki. Dzięki budowie Zielonego Mostu wyspa Pasieka bardzo przybliżyła się do miasta. Most Groszowy charakteryzuje się stalową konstrukcją w secesyjnym kształcie (kwiatowe ornamenty).

kolaze2 (800x450)

Nieopodal Placu Wolności  naszą uwagę przykuł budynek z Naleśnikarnią Manekin.

IMG_7157 (800x533)

Zgodnie stwierdziliśmy, że chętnie coś przekąsimy i wypijemy rozgrzewającego grzańca (pogoda nas nie rozpieszczała). Manekin musi być dość popularnym miejscem w Opolu, o czym świadczą pełne stoliki. Zamówiliśmy dwa rodzaje naleśników – jeden z mięsem wieprzowym, drugi z kurczakiem. Oba nam bardzo smakowały. Do tego grzane wino. Wyszliśmy najedzeni i bardzo zadowoleni. 

Wróciliśmy w stronę Rynku w oczekiwaniu na włączenie miejskiego oświetlenia. Dużo słyszeliśmy na temat pięknie oświetlonego Ratusza oraz Opolskiej Wenecji. Niestety czas nie działał na naszą niekorzyść. Autobus odjeżdżał o godz. 18.05, więc mieliśmy jakieś 30 min, a oświetlenie wciąż było wyłączone. 

IMG_7184 (800x533).jpg

Na szczęście udało się jeszcze raz przejść wzdłuż Młynówki, tym razem podziwiając  budynki oświetlone światłem elektrycznym, które odbijają się w wodzie.

IMG_7190 (800x533).jpg

IMG_7188 (800x533).jpg

Podsumowując nasz jednodniowy pobyt w Opolu stwierdzamy, że miasto jest naprawdę ciekawe, z wieloma zabytkami godnymi uwagi. Żałujemy, że niektóre oddziały muzealne były nieczynne, więc następnym razem pewnie unikalibyśmy dwóch dni – niedzieli i poniedziałków. Opolska Wenecja po zmierzchu wywarła na nas ogromne wrażenie, magiczna, zadbana, cudownie oświetlona. Kamienice wokół starówki są naprawdę piękne i odrestaurowane. Podążycie tu śladem gwiazd, zwiedzając opolskie zaułki, popijając aromatyczną kawę, czując jednocześnie mocno zakorzenioną historię miasta.

 

 

 

 

 

Reklamy

7 myśli w temacie “Opole – polska Wenecja nad Młynówką…

  1. Asia pisze:

    Przy następnej wizycie polecam jeszcze Myzeum Piosenki Polskiej i Muzeum Wdi Opolskiej 🙂 no i jeśli naleśniki to tylko w Grabówce – byliście bardzo blisko, bo to ten drewniany budyneczek obok mostu Groszowego. Polecam też odwiedzić kościół Franciszkanów i kryptę.

    Polubione przez 1 osoba

      • PrzemekOP pisze:

        Jako rodowity opolanin obecnie na emigracji, zawsze czuję się wspaniale jak widzę jakieś reportaże i moim ukochanym Opolu. Musicie wrócić w sezonie letnim najlepiej gdzieś w okolicach czerwca wtedy Opole jest pięknie zielone. Szczególnie ulica Piastowska jak i cała Wyspa Pasieka oraz Bolko, na której znajduje się Park oraz zoo, oraz urokliwa knajpka Laba. Ponadto na całej wyspie jest mnóstwo informacji poniemieckich will. Zielone są również ulice w Śródmieściu i centrum po prostu jest pięknie.

        Polubione przez 1 osoba

      • SlodkimSzlakiem pisze:

        No właśnie wiemy, że w lecie wszystko trochę inaczej wygląda, ale i tak Opole zrobiło na nas ogromne wrażenie 🙂 To był taki trochę spontan, promocyjne bilety, masakrycznie zimny dzień… A jeszcze dużo atrakcji pozostało do obejrzenia 🙂

        Polubienie

  2. Tadeusz Pabisiak pisze:

    A ja polecam DWOREK ARTYSTYCZNY, czyli najdłużej funkcjonujący w Opolu, kultowy już klub muzyczny mieszczący się w zabytkowym domku przy ul. Sempołowskiej, czyli ok. 100 metrów od naleśnikarni Manekin, w której tak zajadaliście się naleśnikami. Budynek jest prawdopodobnie starszy od opolskiego ratusza, bo podczas remontu znaleziomo tu ppod podłogą monetę (talara) z 1772 roku. Ma w nim siedzibę 37-letnie już Opolskie Towarzystwo Jazzowe, pod którego opiekuńczymi skrzydłami rozpoczynało karierty wielu cenionych dziś artystów estradowych, jak choćby Paweł Kukiz czy członkowie zespołu Piersi. Na posesji przed budynkiem mieści się od 1997 roku pierwsza w Opolu (7 lat starsza od tej przed Ratuszem) Opolska Aleja Gwiazd, będąca atrakcją turystyczmą. Niemal codziennie zwiedzają ją grupy wycieczkowe i turyści indywidualni, którzy przykładają dłonie do wyeksponowanych w murze oporowym odcisków dłoni gwiazd Krajowych Festiwali Polskiej Piosenki oraz Międzynarodowych Festiwali Jazzowych organizowanych przez OTJ, fotografując się przy nich i filmując. Zdarzało się, że podczas uroczystości zwanych „Press Show w Opolskiej Alei Gwiazd” przed kamerami, tłumem fotoreporterów i fanów składali odciski swoich dłoni artyści, którzy (jak choćby członkowie zespołu Piersi) przed wielu laty rozpoczynali tutaj swoje kariery pod patronatem Opolskiego Towarzystwa Jazzowego.
    Historia zatoczyła więc koło.

    Polubienie

    • SlodkimSzlakiem pisze:

      Niestety nie słyszeliśmy wcześniej o tym miejscu, ale bardzo dziękujemy za ten opis 🙂 Na pewno będąc po raz drugi w Opolu zaglądniemy do Dworku i chętnie obejrzymy Aleję Gwiazd! 🙂
      Pozdrawiamy serdecznie 🙂

      Polubienie

    • PrzemekOP pisze:

      Nie zapominajmy o międzynarodowym festiwalu perkusyjnym, który trwa od przeszło 20 lat i jest szerzej znany wśród miłośników perkusji. Zawsze są na nim gwiazdy.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s