CZESKI JEŽÍŠEK, PUNČ, BRAMBORáKY I WILLA TUGENDHAT – O TYM JAK WYKORZYSTAĆ WEEKEND W BRNIE

Brno położone jest pomiędzy mocno zalesionymi górami czesko-morawskimi i żyznymi nizinami południowo-morawskimi. Teren ten obfituje w lokalne winnice. Brno jest drugim co do wielkości miastem w Czechach, jednocześnie największym na terenie Moraw. Jest uznawane za jedno z ciekawszych miast pod względem kulturowym i architektonicznym. Nie brakuje tu miejsc, które warto zwiedzić, a dodatkowym atutem w okresie przedświątecznym jest organizowany w kilku miejscach jarmark bożonarodzeniowy, na który my z przyjemnością jechaliśmy – w zasadzie to był główny cel naszej podróży.

Do Brna przyjechaliśmy w godzinach popołudniowych. Nasz hotel – Orea Resort Santon (który możemy polecić z czystym sumieniem) położony był nad jeziorem na rzece Svratka. Znajdziecie go pod adresem Pristavni 38, Brno. Pomysł zbudowania na północny-zachód od Brna na rzece Svratka jeziora wraz z tamą powstał w Austro-Węgrzech na początku XX w. Po wcześniejszych niepowodzeniach i powodziach, które nękały te tereny, ostatecznie udało się ukończyć budowę tamy w 1940 r. Hotel oddalony jest od centrum miasta o jakieś 10 km. Na szczęście komunikacja miejska w Brnie nie zawodzi i w ok. 30 min. można stamtąd dojechać tramwajem do samego serca miasta, jakim jest starówka.

Po szybkim zameldowaniu się, wypakowaniu najważniejszych rzeczy, pospiesznym krokiem udaliśmy się w stronę przystanku tramwajowego. Na przystankach znajdują się biletomaty. Bilet dla osoby dorosłej kosztuje 25 CZK. Po kilku min. siedzieliśmy już w tramwaju nr 1, który zawiózł nas pod Główny Dworzec.

IMG_0306 (800x535)

To był bardzo chłodny wieczór, ale najwyraźniej Czechom przeszywający chłód nie jest straszny, ponieważ ulice zapełnione były ludźmi, niemal w każdym wieku. Magicznie oświetlonym deptakiem – ul. Masarykovą wyruszyliśmy w stronę jarmarku bożonarodzeniowego. Ul. Masarykova łączy dworzec kolejowy z głównym placem – Placem Wolności. Już w XII w. była to główna ulica handlowa w mieście. Kilka razy zmieniała swą nazwę. W 1955 r. Przemianowano ją z Masarykovej na třída Vítězství (Droga Zwycięstwa), ale nazwa kompletnie się nie przyjęła. Wszystkie domy położone wzdłuż dzisiejszej ulicy zostały zbudowane podczas masywnych renowacji, które Brno przeszło pod koniec XIX i na początku XX w.

IMG_0242 (800x533)

Zakochaliśmy się w przejeżdżającym tędy świątecznym tramwaju. Podobnie jak w Budapeszcie, w okresie świątecznym natrafić można tu na przyozdobione światełkami wagony. Już wtedy nabraliśmy pewności, że przyjazd tu był wyjątkowo dobrą decyzją.

IMG_0255 (800x533)

W pierwszej kolejności udaliśmy się na plac zwany Targiem Warzywnym (czes. Zelný trh), na którym obecnie odbywa się jarmark bożonarodzeniowy. Ogromna żywa choinka stanowi epicentrum jarmarku, na którym spróbować możecie niezliczonej ilości trunków. Obok choinki znajdziecie chatkę, w której napiszecie list do Ježíška, który wg Czechów przynosi prezenty. Na próżno szukać tu mikołaja. 

IMG_0546 (533x800)

Budynek Starego Ratusza (czes. Stará radnice) zlokalizowany przy ul. Radnickiej 8 (czes. Radnická 8), to obecnie najstarszy budynek o charakterze świeckim w mieście. Wybudowany został w XIII w. i do 1935 r. był siedzibą władz miejskich. Aktualnie Ratusz Staromiejski służy głównie celom kulturalnym, mieszcząc m.in. galerię oraz centrum informacyjne. Latem można odwiedzić jego historyczne sale i wspiąć się na wysoka na 63 m wieżę, by podziwiać imponujący widok na Brno z góry. Na dziedzińcu często odbywają się koncerty, festiwale oraz przedstawienia teatralne.

Warto wejść do jego łukowatego przejścia przez portal pod legendarną późnogotycką wieżą. W przejściu można zobaczyć dwa przedmioty słynące z brneńskich legend: krokodyla, zwanego także smokiem z Brna, który straszył przyjezdnych, który mieli niecne zamiary oraz koło. Dziedziniec za nim, z renesansowymi arkadami pochodzącymi z końca XVI w., został zbudowany przez włoskich projektantów, a późniejsze modyfikacje są wynikiem jego wczesnobarokowych renowacji.

Następnie udaliśmy się na Plac Wolności (czes. nám. Svobody), będący największym placem położonym w historycznym centrum Brna. Pierwsze wzmianki o placu Wolności, zwanym dawniej Dolnym Rynkiem, a później Wielkim Placem pochodzą z XIII w. Dziś jest otoczony przez kilka niezwykłych budynków. Jednym z nich jest renesansowy pałac z Lipą, ze scenami mitologicznymi i biblijnymi oraz ornamentami winorośli zdobiącymi jego fasadę. 

IMG_0566 (800x533)

Na placu znajdują się rzeźbiarskie instalacje, bardzo różne pod względem czasu powstania, projektu i tematu. M. in. wczesna kolumna z epoki baroku z 1689 r. przypomina o wybuchach epidemii dżumy w Brnie. Najbardziej kontrowersyjną i jednocześnie nietypową instalacją jest pomnik wykonany z czarnego granitu – jest to zegar, z którego małe marmury wypadają codziennie o 11.00. Dyskretna linia na bruku zarysowuje fundamenty usuniętego kościoła św. Mikołaja. Instalacja jest o tyle dziwna, że jej kształt nie przypomina na pewno zegara…

IMG_0567 (533x800)

Wypiliśmy tu grzane wino w plastikowych kubeczkach, za które należy iścić opłatę w wysokości 50 CZK. Kubeczki można oczywiście zwrócić, by odzyskać swoje pieniądze. Pomimo, że byłyby niecodzienną pamiątką, zgodnie stwierdziliśmy, że plastiku do Tarnowa wozić nie będziemy.

Najmniejszy jarmark odbywa się przy Placu Dominikańskim (czes. Dominikánské náměstí) całkowicie wyłączonym z ruchu kołowego. Otoczony jest m.in. budynkiem Nowego Ratusza oraz kościołem Św. Michała. Tutaj także organizowany jest jarmark bożonarodzeniowy. Znajdziecie tu głównie stoiska z z tradycyjnym czeskim jedzeniem i piciem. Na wprost kościoła stoi ogromna, rzeźbiona szopka. 

IMG_0272 (800x533)

IMG_0271 (800x533)

Jeśli myślicie, że Brno nie zadbało o diabelskie koło, to jesteście w wielkim błędzie. Pięknie oświetlone góruje na Placu Morawskim (czes. park na Moravském náměstí), do którego dojdziecie ul. Czeską. 

IMG_0569 (800x533)

Około 23.00 byliśmy z powrotem w hotelu. Zasnęliśmy dość szybko, regenerując siły. Rano okazało się, że mgła jest tak gęsta, że prawie nie widać naszego jeziora. Cóż, w końcu jest grudzień, więc mgliste poranki nikogo nie powinny dziwić. Ok. 9 km od hotelu znajduje się zamek Veveří (czes. Hrad Veveří 1, 66471 Veverská Bitýška).

IMG_0297 (800x533)

IMG_0371 (800x533)

Wiedzieliśmy, że w grudniu jest zamknięty, ale mimo to postanowiliśmy zobaczyć go chociaż z zewnątrz. Jest to jeden z najstarszych zamków na Morawach i w całym kraju. Położony jest na skalistym cyplu górującym nad rzeką Svratka w pobliżu tamy w Brnie. Początkowo prawdopodobnie był to mały domek myśliwski lub domostwo morawskich margrabiów. W pierwszej połowie XIII w. Veveří prawdopodobnie został zamieniony w kamienny zamek. Zamek został znacznie rozbudowany w drugiej połowie XIV w., kiedy morawski margrabia Jan Jindřich uczynił z niego jedną z głównych rezydencji.

IMG_0346 (800x533)

IMG_0336 (800x533)

IMG_0362 (800x533)

Nawet z zewnątrz widać jego potęgę. Imponujące rozmiary i fantastyczne położenie sprawiają, że mamy ochotę wrócić tu na wiosnę. Dodatkowym atutem zamku są wszechobecne lasy i ścieżki przyrodnicze.

Spod zamku pojechaliśmy w stronę centrum Brna. W końcu nie samymi jarmarkami człowiek żyje, a Brno jest na tyle ciekawe, że warto je zwiedzić. Wjeżdżając przelotem w Brno nie liczcie na wielki efekt „wow”. By zakochać się w Brnie, zdecydowanie trzeba zwiedzić stare miasto. Na naszej liście znalazła się Willa Tugendhatów znajdująca się w dzielnicy Cerna Pole (czes. Černopolní 45). Budynek został wpisany na listę UNESCO, stanowiąc przykład budownictwa mieszkaniowego w stylu modernistycznym. Zapłaciliśmy za wejście 100 CZK i okazało się, że możemy skorzystać jedynie z toalety i zobaczyć ogród, który w zimie nie prezentuje się zbyt okazale. Prawdopodobnie willa Tugendhat, to dobry wybór dla znawców architektury.

IMG_0372 (800x533)

W jej okolicy znajdują się imponujące kamienice. W ogóle jest to bardzo piękna, spokojna dzielnica.

IMG_0434 (800x533)

IMG_0429 (800x533)

Proponujemy spacer ul. Schodovą. Piękne kolorowe kamienice rozmieszone są po obu stronach kamiennych schodów, które rozpoczynają się imponującą bramą.

IMG_0391 (800x533)

Przy ul. Drobného znajdziecie malowniczą willę Löw-Beer, która posiada bardzo zadbany dziedziniec, z której widać nietypową galerię… Wracając do samochodu zahaczyliśmy o winotekę Perkmistr (adres: czes. Černopolní 246/55), w której można degustować czeskie wina.

IMG_0414 (533x800)

Następnie wsiedliśmy w samochód i podążyliśmy na parking na ul. Za Divadlem. Pierwsza godz. jet darmowa, za następne trzeba uiścić niedużą opłatę (parkometry przyjmują tylko monety).Teatr Narodowy (pierwotnie znany jako niemiecki Teatr Miejski) został otwarty w 1882 r. i był pierwszym teatrem w Europie kontynentalnej z całkowicie elektrycznym oświetleniem.

Będąc w Brnie i jednocześnie kochając słodkości, nie mogliśmy nie wstąpić do sklepu „Koruna Pralines” (adres: czes. Rašínova 126/5). Jest to maleńki sklep z czekoladowymi cudami, w którym unosi się słodki czekoladowy zapach. Znajdziecie tu ogromy wybór  ręcznie tworzonych pralin, trufli, czekolad i innych słodkości. 

IMG_0509 (533x800)

Jeszcze raz udaliśmy się w stronę Placu Wolności i pozostałych jarmarków. Krążąc po starówce naszym oczom ukazał się przedziwny pomnik rycerza na koniu. Przedstawia postać Jodoka z Moraw, siedzącego na koniu. Pomnik jest dość kontrowersyjny, ponoć ma symbolizować odwagę…

Wróciliśmy na Plac Morawski. Ten jarmark różni się jednak nieco od pozostałych, gdyż zamiast drewnianych chatek zastać tu można ogromne białe namioty, które wg mnie przypominają nieco te znane z filmów i seriali o kosmitach – w pierwszej chwili zastanawiałam się czy w jakiś magiczny sposób nie zgubiłam się w czasoprzestrzeni, trafiając nagle do Roswell….

IMG_0488 (800x533)

Najdziwniejszym miejscem okazał się zamek Špilberk, położony na szczycie wzgórza o tej samej nazwie (adres: czes.  Špilberk 210/1) . Zamek Špilberk został założony w XIII w. Zamek stał się ogromną fortecą wojskową w XVII i XVIII w. W 1783 roku, zgodnie z decyzją cesarza Józefa II, przekształcono go w więzienie dla poważnych przestępców, a wkrótce także dla więźniów politycznych z krajów całego Cesarstwa Austro-Węgierskiego. Špilberk był znany jako najostrzejsze więzienie w Europie. Po 1855 r. Zamek służył jako koszary wojskowe. W czasie obu wojen światowych zamek ponownie funkcjonował jako więzienie, ponieważ więziono tam pierwszych przeciwników austriackiego reżimu, a później czeskich patriotów podczas okupacji hitlerowskiej.

mini26 (800x533)

Z zamkowych murów rozpościera się niesamowity widok na Brno. Zamek służy również jako centrum kulturalne, w którym mieści się Muzeum Miejskie w Brnie. Często odbywają się tam koncerty, przedstawienia teatralne i festiwale. My odwiedziliśmy zamek późnym popołudniem, gdy było już ciemno, więc wywarł na nas delikatnie mówiąc przerażające wrażenie. W zasadzie trudno się dziwić, że całymi latami pełnił funkcję więzienia. Coś w nim budziło mój niepokój, jakby dawni bywalcy zamku wciąż byli gdzieś obecni. Na sam koniec, gdy już wychodziliśmy, gdzieś z najciemniejszych zakamarków zamku słychać było „Odę do radości”.

IMG_0577 (800x533)

To już koniec tegorocznego pobytu w Brnie. Nie żegnamy się z nim na zawsze, ale póki co zmierzamy w nieco inny kierunek. Na pewno w porównaniu do Ostrawy, Brno jest znacznie ciekawszym miastem. Czy piękniejszym od Pragi? Na to pytanie muszą sobie odpowiedzieć Ci, którzy widzieli oba miasta. Bardziej popularne nie zawsze oznacza lepsze… No dobra, nam się bardzo podobało! 

Dla porównania zapraszamy do naszej fotorelacji z innego czeskiego miasta – Ołomuńca 🙂 

Reklama

6 Comments

  1. Lubię te pięknie oświetlone, czeskie tramwaje, choć w Ołomuńcu były one aż przeciążone światełkami. Brno kojarzy mi się z nocnym życiem i odpoczynkiem od turystów, których na zachodzie kraju jest na zatrzęsienie. 🙂

    Polubienie

  2. Bardzo lubię Czechy i bardzo fajnie się z Wami spacerowało po Brnie.
    Nie jadam słodyczy,ale nic to.Fajnie było z Wami wpaśc na jarmark i do sklepików ze słodyczami,przynajmniej nacieszyc oczy.
    Widzę,że Brno jest warte odwiedzin.
    Pozdrawiam ciepło-)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s