Lublana w 1 dzień – praktyczny przewodnik po najciekawszych atrakcjach

Lublana, stolica Słowenii liczy mniej niż 300 000 mieszkańców i położona jest nad rzeką Lublanicą (Ljubljanicą). Zabytkowa część miasta nosi znamiona renesansu, baroku, a także secesji. Już na wstępie możemy napisać, że słoweńska stolica zaskoczyła nas ogromnie. Oprócz pięknego starego miasta pełnego zabytkowych kamienic i mostów, posiada jeszcze kilka ważnych atutów, wśród których my wymienimy bliskość do Jeziora Bled. Otoczona Alpami, nie może pozostać niezauważona. Jej położenie sprawia, że często traktowana jest jako przystanek pośredni w drodze np. do Włoch. Ulokowanie miasta nad rzeką również miało znaczny wpływ na jego rozkwit.

Już pierwsze minuty w mieście pokazały nam, że miasto jest licznie odwiedzane przez turystów.

Podejrzewamy, że nie był to wyjątek i w Lublanie dość ciężko o miejsce parkingowe w ścisłym centrum (0,8 €/ godzina). Na szczęście tuż pod Placem Kongresowym, od którego zaczęliśmy zwiedzanie, znajduje się spory parking podziemny (1,5 € / godzina, trzeba jednak pamiętać, że za parkowanie powyżej 3 godzin, cena wzrasta do 2,4 €/ godzina).

Z informacji praktycznych podpowiemy, że Stare Miasto najlepiej zwiedzać pieszo, ponieważ atrakcje są rozmieszczone blisko siebie.

Oczywiście pozostając na dłużej w Lublanie, warto zastanowić się nad tzw. „Urbana card” – kartą miejską umożliwiającą korzystanie z komunikacji miejskiej. W Lublanie nie dostaniecie papierowych biletów, więc zakup karty (2 euro) jest konieczny. Na karcie możecie gromadzić do 50 euro i wykorzystywać na przejazdy komunikacją miejską. Kartę zakupicie m.in. w punktach informacji turystycznej.

Plac Kongresowy

Plac Kongresowy (Kongresni trg) jest jednym z ciekawszych placów w mieście. To właśnie przy nim znajdziemy m.in.  zjawiskowy gmach Uniwersytetu (Univerza v Ljubljani), Filharmonię (Slovenska filharmonija) oraz barokowy Kościół św. Trójcy (Župnijska cerkev sv. Trojice).

Barokowy kościół Św. Trójcy
Gmach Uniwersytetu
Filharmonia

Z Placu najlepiej kierować się w stronę rzeki, nad którą rozkwita życie miasta. Do zabytkowej części miasta przedostaniecie się przez kilka mostów ulokowanych na rzece Lublanice.

Most położony najbliżej placu Kongresowego, to Most Szewców (Čevljarski most). Nazwa wywodzi się od rzemieślników, którzy (dla uniknięcia cła) sprzedawali tutaj swoje wyroby. Początkowo drewniany, potem kamienny swój obecny secesyjny charakter zawdzięcza słoweńskiemu architektowi Jože Plečnikowi, który pozostawił ślady swojej działalności nie tylko w Lublanie, ale także w Wiedniu oraz Pradze.

Most Szewców

Spacer wzdłuż rzeki po bulwarach dostarczy dużej dawki przyjemności. Po obu brzegach znajdziecie mnóstwo restauracji i kawiarenek, które z powodzeniem funkcjonują nawet w lutym.

Lublanica oferuje atrakcje w postaci stałych rejsów statkiem. My się nie zdecydowaliśmy na rejs, ponieważ z poziomu wody nie wszystko będzie tak widoczne, jak z drogi. Nie zmienia to faktu, że tego typu rejsy nadają miastu cudownego klimatu.

Widok na bulwary
Spacer bulwarami – widok na starówkę z zamkiem na wzgórzu

Następnym punktem naszego zwiedzania był Plac Prešerena (Prešernov trg). Przy Placu znajdziemy jeden z najpiękniejszych mostów – Potrójny most (Tromostovj). Most ten łączy Plac Prešerena ze Starym Miastem. Stworzony został w 1931 r. przez wspomnianego wcześniej architekta Jože Plečnika.

Most został zaprojektowany w taki sposób, by jego środkowa – najszersza część stanowiła trakt dla pojazdów, natomiast boczne, węższe odnogi stanowiły trakty piesze.

Potrójny Most
Potrójny Most

Na placu dumnie stoi pomnik Prešerena, który uznawany jest za najwybitniejszego słoweńskiego poetę.

Przy placu znajdziecie także charakterystyczny Kościół Franciszkanów (Frančiškanska cerkev Marijinega oznanjenja), a także Centrum Informacji Turystycznej, w którym możecie otrzymać m.in. bezpłatną mapkę miasta.

Widok na Plac Prešerena
Kościół Franciszkanów
Pomnik Prešerena

Dalej skierowaliśmy się w stronę Placu Miejskiego (Mestni trg), przy którym wybudowano imponujący Ratusz Miejski (Mestna hiša, Magistrat). Zbudowany został w XV w., jednak obecny wygląd zawdzięcza przebudowie z początku XVIII w. Fasada ratusza odzwierciedla weneckie wpływy architektoniczne. W przedsionku znaleźć można późnogotycką tablicę z herbem ocalałym z pierwotnego budynku ratusza. Na łukowatym dziedzińcu stoi fontanna Narcyzów, za to obok schodów znajdziemy pomnik ku pamięci Iwana Hribara, słynnego burmistrza Lublany. Przed ratuszem znajduje się także kamienna Fontanna Robba (Robbov vodnjak). Przedstawia trzech bogów rzecznych, które symbolizują główne rzeki Słowenii.

Ratusz miejski
Dziedziniec w ratuszu
Fontanna Robba przy ratuszu
Fontanna Robba

Następnym ciekawym punktem na mapie miasta okazała się Katedra Św. Mikołaja. Pierwotnie w jej miejscu stał kościół, o którym pierwsze wzmianki pochodzą z XIII w., jednak na przestrzeni wieków był często przebudowywany. Katedra jest obecnie największą świątynią w mieście. Posiada dwie jednakowe wieże, ciekawą kopułę, a jej wnętrze zdobią m.in. liczne freski pochodzące z XVIII w. oraz posągi biskupów czy zdobienia przy ołtarzu.

Katedra Św. Mikołaja

Nieopodal katedry najdziecie potężny targ, na którym kupicie niemal wszystko – od warzyw i owoców, przez kwiaty, po ryby i przetwory. Targ jest ogromnych rozmiarów. Oprócz tradycyjnych straganów, znajdziecie tu także liczne sklepiki i kawiarenki zlokalizowane pod kolumnadą hal targowych postawionych wzdłuż Lublanicy.

Targ warzywno-owocowy
Kolumnada z licznymi sklepikami

Spod targu doszliśmy pod Smoczy Most (Zmajski most). Była to pierwsza stalobetonowa konstrukcja w mieście, powstała w latach 1900-1901. Most zbudowany w stylu secesyjnym zdobią miedziane smoki, które z czasem stały się symbolem miasta. Co ciekawe, pierwotnie zamiast smoków, most miały zdobić skrzydlate lwy. 

Smoczy Most

Nieopodal znajduje się najmłodszy Most Rzeźniczy (Mesarski most) z wyjątkowo dziwnymi rzeźbami Jakova Brdara.

Spacer Starym Miastem stanowi wyjątkowo miłe doznania. Piękna architektura, delikatna wrzawa stolicy, niespiesznie poruszający się mieszkańcy oraz turyści, dają poczucie zadowolenia. Jakoś czas płynie tu zupełnie inaczej, spokojniej, przyjemniej. Jedyną rozczarowującą rzeczą były zasłonięte fontanny.

W plątaninie wąskich uliczek koniecznie odpocznijcie w jednej z kawiarenek. My wybraliśmy tą, z której uwalniał się intensywny kawowy aromat.

Deptak Mestni trg
Jedna z wąskich uliczek

Dalej poszliśmy w stronę Wzgórza Zamkowego. Na Wzgórze dostać się można pieszo lub wyjechać kolejką linową, która podobno dostarcza sporo radości, a przede wszystkim pozwala zaoszczędzić sporo czasu. Dolną stację kolejki znajdziecie nieopodal Teatru Lalek przy Krekov trg 3. 

Średniowieczny Zamek góruje nad miastem. Obecny wygląd zamku pochodzi z XV w., jednak pierwsza twierdza zbudowana została już w XI w. Wejście na dziedziniec oraz mury obronne jest darmowe. Płatne jest m.in. zwiedzanie muzeów (m.in. Muzeum Historii Słowenii oraz Muzeum Kukiełek)  oraz wejście na wieżę zamkową. Bilet wstępu dla osoby dorosłej to koszt 10 €, 7 € zapłacą dzieci pomiędzy 7 a 18 rokiem życia.

W drodze na zamkowe wzgórze
Dziedziniec zamku
Dziedziniec zamku

Z murów obronnych rozpościera się widok na miasto i otaczające je Alpy. Na zamku można także odpocząć w restauracji.

Panorama Lublany z Alpami w tle

Jeśli jesteście fanami street artu, to prawdopodobnie powinniście wybrać się do dzielnicy zwanej Metelkova. Metelkova to alternatywne centrum kulturowe miasta, zlokalizowane w byłych koszarach wojskowych porzuconych przez armię jugosłowiańską w 1990 r.

Teren przeznaczony był do rozbiórki, jednak dzięki grupie mocno zaangażowanych osób aktualnie działa w formie autonomicznego centrum kultury miasta.

W cieplejsze miesiące warto wybrać się do Parku Tivoli. To największy i najpiękniejszy park w mieście, rozciągający się po centrum miasta. Znajdziecie tu alejki kasztanowców, kwiatowe rabaty, liczne posągi i fontanny.

Do Lublany chętnie wrócimy, bo urzekła nas nie tylko architekturą, ale także swoim wyjątkowym klimatem. Klimatem, który nie pozwala na nadmierny pośpiech, za to sprzyja delektowaniu się magicznymi chwilami spędzonymi w mieście. Jeśli planujecie dłuższy pobyt na Słowenii, koniecznie zajrzyjcie do naszego poprzedniego wpisu => o Alpach Julijskich. Nie zapomnijcie także o Jaskini Postojnej, którą my koniecznie odwiedzimy przy najbliższej okazji.

25 Comments

    1. Oczywiście, smok jest równieżeż w herbie miasta, a o jego związkach z Lublaną krążą legendy. Jednak obecnie jego symbolika stała się dość mocno komercyjna i niemal wszędzie można zakupić smoki na podobieństwo tych z mostu 🙂
      Pozdrawiamy 🙂

      Polubienie

  1. Byłam w Lublanie parę lat temu i też bardzo mi się spodobała. Panował w niej taki spokój i cudny klimat i fajnie się było powłóczyć wśród uroczych budynków, a także zjeść pyszny obiad na świeżym powietrzu w jednej z restauracji . Dzięki za przypomnienie i miłą relację.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s