Góry Słonne i ruiny Zamku Sobień

Jest takie miejsce, z którego rozpościera się widok na góry Słonne i zalesioną dolinę Sanu. Podobno przy dobrej widoczności, można dostrzec także Bieszczady. Co więcej, można nawet przyjąć, że to miejsce – ruiny zamku Sobień – bo o nim mowa, znajduje się właśnie w Bieszczadach. Prawdziwiej powiedzieć jednak, że zamek położony jest w Górach Słonnych. Chociaż niewiele z zamku zostało, to trzeba uczciwie przyznać, że widok z wybudowanego tarasu widokowego jest naprawdę przyjemny a całość wygląda magicznie. W okolicy nie brakuje też militarnych wspomnień II wojny światowej. 

Ruiny zamku Sobień znajdują się na stromej górze o tej samej nazwie (450 m n.p.m.), zlokalizowanej między wsiami Załuż i Manasterzec. 

Wzgórze zamkowe wraz z otaczającą przyrodą od 1970 r. stanowią rezerwat przyrody „Góra Sobień”, zlokalizowany na terenie parku krajobrazowego Gór Słonnych. 

Z parkingu trasa prowadząca wprost do ruin zajmuje ok. 5-10 minut. Jest to niewymagający odcinek prowadzący przez las, zakończony sporą ilością drewnianych schodów. Nie ma szans na wyprowadzenie tam wózka dziecięcego, więc jeśli wybieracie się ze swoim maluszkiem, to radzimy wziąć chustę lub nosidło.

Dla turystów na terenie ruin zamkowych urządzono specjalne pomosty wraz z platformą widokową, z której rozciąga się piękny widok na płynący w dole San.  Naprawdę warto tu przyjechać, ponieważ same ruiny – pomimo iż z zamku niewiele pozostało – są interesujące, a całość wraz z otaczającą roślinnością wygląda bardzo klimatycznie.

Położenie geograficzne dawało dobre możliwości obronne szlaków wzdłuż doliny Sanu. Powstanie zamku spornie łączone bywa z działalnością króla Kazimierza Wielkiego, jednak dziwi fakt, że warownia była drewniana, a jedynym kamiennym elementem była wieża, której ślady do dziś widać w narożniku bramnym. Ubogość zamku nie pasuje więc do Kazimierza Wielkiego, który nie szczędził pieniędzy na zamki obronne.

Pod koniec XIV w. za sprawą króla Władysława Jagiełły warownię zarządzał ród Kmitów, który w owych czasach władał wieloma okolicznymi miejscowościami. To właśnie Kmitowie przebudowali zamek na przełomie XIV i XV w., nadając mu kształt nieregularnego czworoboku dostosowanego do stromizny góry. Zamek zniszczony został podczas najazdów Węgrów między 1474 a 1512 r. Pod koniec XV w. Kmitowie przenieśli się do Leska, gdzie wybudowali nowy, większy zamek. Tymczasem zamek Sobień popadał w coraz większą ruinę. Przez całe wieki o zamku zdążono zapomnieć, a wzgórze coraz mocniej zarastało lasem, w którym podobno schronienia szukali beskidzcy zbóje. W XVIII w. ukrywali się tutaj konfederaci barscy. Podczas I wojny światowej kamienne mury mocno ucierpiały. II wojna światowa oszczędziła zamkowe wzgórze, za to tuż obok, u podnóża góry niemieckie oddziały wysadziły bunkier linii Mołotowa, po którym do dziś można znaleźć ślad (na terenie wsi Załuż).

Żeby dojechać pod ruiny Zamku Sobień należy wybrać drogę krajową 28 w kierunku Sanok – Przemyśl i w Załużu skręcić w stronę Leska. Tuż pod ruinami zamku znajduje się duży, bezpłatny parking (po prawej stronie).

Zachęcamy Was do odwiedzin pobliskiej cukierni Słodki Domek w Lesku. Znajdziecie tu mnóstwo pyszności, wyśmienitą kawę oraz lody. A stąd już całkiem blisko nad Solinę. A o tym wszystkim poczytacie tutaj

7 myśli w temacie “Góry Słonne i ruiny Zamku Sobień

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s