Jarmark Bożonarodzeniowy w Opolu

Jarmark Bożonarodzeniowy w Opolu nie należy do największych. Skupia się wyłącznie na przepięknym rynku wokół ratusza, pośród pięknych kamienic. Mniej często oznacza więcej i lepiej – tak jest właśnie w tym przypadku. Pośród opolskiej architektury odkryjecie specjalne świąteczne konstrukcje, drewniane chatki, w których umieszczono interaktywne teatrzyki, karuzele oraz aromaty grzańca i lokalnych potraw. Znajdziemy tu także spójne drewniane domki, w których kupicie rozmaitości wszelakie – od świątecznych ozdób, przez aromatyczne herbaty i przyprawy, po świeże wędliny i mięsiwa.

Do wyjazdu do Opola nikt nas nie musiał namawiać. Byliśmy tam już kiedyś i zakochaliśmy się w mieście – jego architekturze, imponującej „Opolskiej Wenecji”, a także atmosferze. Opole – stolica województwa opolskiego, słynie m.in. z organizowanego od lat Festiwalu Polskiej Piosenki. Jest to także jedno z najstarszych miast w Polsce, które kilka lat temu obchodziło swoje 800-lecie. Stare miasto zachwyca pięknem kamieniczek, a i sam ratusz wygląda imponująco. W mieście znajdziecie doskonały punkt widokowy – Wieżę Piastowską. O architektonicznych atrakcjach Opola pisaliśmy tutaj.

Przyznamy, że tamten rok bez jarmarków bożonarodzeniowych pozostawił pewną pustkę w naszych sercach. Kochamy ten klimat – świąteczne iluminacje, ozdoby, wspólne koncertowanie, zapach grzanego wina, pierników i mięsiw wszelakich. Uwielbiamy też wszelkie atrakcje dla maluchów – i to wcale nie odkąd urodził się Junior. Karuzele, teatrzyki i diabelskie koła czarowały nas od dawna.

Jak to zwykle na jarmarkach, kupicie tu przeróżne drobiazgi i nie tylko. Od zimowych kapci, przez dziadki do orzechów, pierniki i strucle, po ozdoby świąteczne i mnóstwo gorącego, przyjemnie parującego jedzenia i picia.

Dla nas opolski jarmark ma to coś, co sprawia, że chętnie się tu przyjeżdża. Gdybyśmy mieli o połowę krótszą drogę, pewnie wrócilibyśmy jeszcze w tym roku. Junior też bawił się świetnie popijając swojego grzańcucha i unosząc się w przestrzeni na diabelskim młynie.

Podczas naszego pobytu śniegu było niestety mało, ale wystarczyło kilka minut, by jarmark nabrał jeszcze cudowniejszego klimatu.

Zdradzimy Wam sekret najpiękniejszych jarmarków. To wieczorowa pora całkowicie zmienia ich oblicze. Tysiące świateł, iluminacje świetlne, gorące, parujące potrawy i napoje sprawiają, że oczekiwanie na święta jest jeszcze przyjemniejsze. 

Reasumując, jeśli lubicie jarmarki bożonarodzeniowe, to Opole na pewno Wam się spodoba. Jarmark potrwa do wigilii, także macie jeszcze nieco czasu na planowanie wyjazdu. Nie zapomnijcie zajrzeć także do naszego wpisu o atrakcjach Opola, który znajdziecie tutaj. Jesteśmy przekonani, że zakochacie się w tym mieście.

Reklama

3 Comments

    1. Jarmark oficjalnie rozpoczął się w sobotę o 17.00, my byliśmy trochę wcześniej, stąd może mniejsza liczba odwiedzających. Wieczorem to już było tłoczno i gwarno. Kolejki do atrakcji dla dzieci były ogromne, widać, że ludziom brakowało takich imprez.
      Ps. Jednak prawdziwe i przerażające tłumy, które sprawiły, że uciekliśmy, to były w Katowicach, ale tam nie dało się oddychać ani poruszać – więc podziękowaliśmy. Wrócimy w tygodniu 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s