Atelier Słodkości – raj dla kochających dobry smak i przytulne wnętrze.

Do naszej sympatii do podkarpackich słodkości, pałaców i ostatnio nawet jedzenia pewnie już trochę przywykliście. Jakoś od dłuższego czasu umiłowaliśmy sobie tą część Polski, co nie zmienia faktu, że z naszą Małopolską jesteśmy mocno związani. O dębickim Atelierze Słodkości dowiedzieliśmy się grubo ponad rok temu. Niestety była to tylko pracownia cukiernicza, nie zapewniająca komfortowego wnętrza, w którym można spokojnie usiąść i napić się kawy. Dwa miesiące temu odkryliśmy, że planują otworzenie małej kawiarenki w naszym rodzimym Tarnowie. Od tamtej chwili bacznie śledziliśmy datę otwarcia Kawiarni Atelier SłodkościCzytaj dalej

Reklamy

Niebieskie Migdały – smak prawdziwej kawy na rzeszowskiej starówce

Do rzeszowskich Niebieskich Migdałów trafiliśmy całkiem przypadkiem, pomimo że nie po raz pierwszy. W najbardziej śnieżny dzień 2018 r. orkan Fryderyka całkowicie zniweczył nasze plany związane z górskim wypadem w Pieniny. Alternatywą miała być kawa w mieleckiej kawiarni Cafe Kredens… Cóż, po przejechaniu ponad 40 km okazało się że kawiarnia ze względu na organizowaną imprezę zamkniętą jest nieczynna, o czym zapomnieli poinformować na swoim dość mizernie prowadzonym fanpejdżu. Widocznie tak miało być, bo rekompensując sobie bezsensowny wyjazd do Mielca pojechaliśmy do Rzeszowa. Czytaj dalej

W stronę Zielonego Stawu Kieżmarskiego – raj na wyciągnięcie ręki

Ciężko mi wyobrazić sobie osobę, która chociaż raz w życiu nie pomyślała  o tym jak cudownie było by zobaczyć Tatry zimą, tak na żywo, nie na obrazkach. Nie zawsze jednak mamy w sobie tyle samozaparcia, siły, a jednocześnie odwagi, by zdobywać najwyższe szczyty. Na szczęście są takie miejsca, w które w łatwy i bezpieczny sposób można dotrzeć kochając i podziwiając piękno gór. Najbardziej znanym, choć od jakiegoś czasu kontrowersyjnym miejscem jest Morskie Oko zlokalizowane po polskiej stronie Tatr. Nasi słowaccy sąsiedzi również mają do zaoferowania piękne miejsce, jakim jest Zielony Staw Kieżmarski (Zelené pleso Kežmarské).

Czytaj dalej

Miejsce pierogami słynące – Restauracja C.K. Galicja

Jest takie miejsce w Kolbuszowej (woj. Podkarpackie), którego nie da się porównać z żadnym innym. Wspaniała, wręcz domowa atmosfera w połączeniu z domowym wystrojem sprawia, że człowiek jeśli już się rozgości, to nie ma ochoty wychodzić. Właściciele – przemili – Ona dba o wspaniałą kuchnię, On – o atmosferę. Znawca i miłośnik historii, chętnie opowiada o tradycjach pochodzących z regionu. Promuje to co dobre, ale jednocześnie pochodzące z dawnej Galicji. Tak oto poznaliśmy zacne trunki Baczewskich, które nie sposób nie polubić. Czytaj dalej

Industrialne Katowice w świątecznej odsłonie

Katowice kojarzyły nam się z miastem wyjątkowo industrialnym, pogrążonym w smogu, z kopalniami i nieciekawą architekturą. Skuszeni filmem promującym Jarmark Bożonarodzeniowy, postanowiliśmy przekonać się jak wyglądają świąteczne Katowice.

Magia drewnianych domków, świeża, prawdziwa choinka, unoszący się zapach przygotowywanych potraw, kilka rodzajów grzanego wina serwowanego w charakterystycznych kubeczkach w kształcie górniczego buta  i pomysły na prezenty dla bliskich – tak w skrócie możemy opisać tegoroczny Jarmark Bożonarodzeniowy w Katowicach.    Czytaj dalej

Mirosław Pelczar i jego fabryka czekolady…

Informację o małej pijalni czekolady w niewielkiej wsi nieopodal Krosna usłyszeliśmy przypadkiem. Początkowo informacja nie zrobiła na mnie większego wrażenia, a Korczyna nie stała się celem następnego wyjazdu. Dopiero ostatnio, po tym jak zamówiliśmy w sklepie internetowym mleczną czekoladę M. Pelczar Chocolatier, stwierdziłam, że musimy jechać i odwiedzić pijalnię czekolady, która zbiera bardzo dobre opinie.  Czytaj dalej

„Ciekawa” kawiarnia czyli Bubble (gofrożek z lodami) po tarnowsku

Jest takie miasto, które na zawsze pozostanie w naszym sercu. To oczywiście Tarnów – miasto, w którym się urodziliśmy, chodziliśmy do szkoły, poznawaliśmy znajomych i cały czas mieszkamy. Tarnowski Rynek, wraz z całą starówką nazywany jest  „perłą polskiego renesansu” i stanowi jeden z najpiękniejszych przykładów renesansowego układu architektonicznego polskich miast.

Z racji mojej miłości do słodkości, z nadzieją wyczekiwaliśmy kawiarni, do której będziemy chcieli wracać. W ostatnim czasie na tarnowskiej mapie słodkości pojawiło się wyjątkowe miejsce, z wyjątkowymi deserami…  Czytaj dalej

VI Pogórzańskie Święto Wina i Miodu w Gromniku

Po raz pierwszy o Pogórzańskim Święcie Wina i Miodu usłyszeliśmy w tamtym roku. Stwierdziliśmy, że warto pojechać i przekonać się co lokalne winnice mają do zaoferowania. Po roku powróciliśmy i jesteśmy przekonani, że za rok znów nas tam nie zabraknie. Święto odbywa się w Gromniku, który można nazwać winną stolicą powiatu. Działa tu kilka winnic, z których pochodzą wina świecące triumfy na ogólnopolskich konkursach winiarskich.  Czytaj dalej

Słoneczna Solina – w centrum wszechobecnych lasów…

W tym roku lato nas nie rozpieszczało, zwłaszcza w weekendy, gdy w końcu można było odpocząć od pracy. Wyjątkowo rzadko udawało nam się wstrzelić w słoneczną, gorącą pogodę, pasującą do wodnych klimatów. W końcu udało nam się pojechać w bardzo urokliwe miejsce… Jezioro Solińskie okazało się strzałem w 10-tkę i nie tylko wspaniałym wspomnieniem z mojego wczesnego dzieciństwa. Czytaj dalej