Z cyklu blisko, ale ciekawie… Bardejowskie specjały

Czas upływa bardzo szybko. Codzienna praca sprawia, że nie zawsze mamy czas na wcześniejsze planowanie ciekawych podróży. I fundusze czasami kończą się szybciej niż byśmy tego chcieli. I wtedy tak po prostu siadamy w piątkowy wieczór, podczas którego powstaje nowy, spontaniczny koncept w stylu „no to jutro jakaś jednodniówka, nie więcej niż 150 km w jedną stronę”. Czytaj dalej

Reklamy