Wschodnia Słowacja – miejsca nie do końca znane…

Do tego, że lubimy zwiedzać i wyszukiwać różne, nie zawsze znane miejsca, nikogo nie musimy przekonywać. W końcu udało się zorganizować wyjazd w Bieszczady. Jednak przy okazji zapragnęliśmy zwiedzić ciekawe miejsca po drodze – nie w Polsce, a na Słowacji. Wschodnia Słowacja pomimo, że nie jest zbyt popularna, obfituje w ciekawe  – zarówno przyrodniczo, jak i historycznie miejsca.

Czytaj dalej

Reklamy

Krasiczyn – perła architektury renesansowej

Organizując sobie jednodniowy wypad do Przemyśla postanowiliśmy zwiedzić także Zamek w Krasiczynie, który imponuje swoją renesansową formą. To kolejne godne polecenia miejsce na mapie Podkarpacia. Na zdjęciach zawsze mnie zachwycał – renesansowy, romantycznie wyglądający, z wieżyczkami i piękną kopułą.  Czytaj dalej

Otwarcie sezonu winiarskiego w winnicy Piwnice Antoniego

Co łączy Małopolskę z winogronem? Odpowiedź jest banalnie prosta – wyśmienite wina. Dobrze nasłonecznione, małopolskie stoki idealnie sprzyjają uprawie winorośli. Już od jakiegoś czasu winiarstwo, a także enoturystyka stały się w Polsce dość popularne. W 2013 r. powstał projekt o nazwie „Małopolski Szlak Winny„. Główną ideą Szlaku jest zachęcenie turystów do odkrywania małopolskich winnych, spotkań z ich właścicielami, odkrywania dziedzictwa  oraz obcowania z przyrodą regionu. Aktualnie na szlaku znajduje się 35 małopolskich winnic. 27 maja uczestniczyliśmy  w otwarciu sezonu 2018 w małopolskiej winnicy Piwnice Antoniego.   Czytaj dalej

Wysoki Wierch – 360° przepięknych widoków

W Pieniny powracamy co jakiś czas, zwiedzając kolejne miejsca. Prawdziwa miłość do pienińskich wojaży rozpoczęła się z pierwszym promieniem słońca widzianym z Sokolicy ponad dwa lata temu. Od tamtej pory sporo się zmieniło w moim myśleniu o górach, zwiedzaniu i zmęczeniu. Wysoki Wierch (898 m n.p.m.) znajduje się w grzbiecie Małych Pienin i jest charakterystycznym, wyniosłym, bezleśnym kopulastym wzniesieniem, z którego rozpościera się niesamowita panorama zarówno na Pieniny, jak i Tatry i Beskidy.  Czytaj dalej

O (nie)winnym hobby – czyli czy w Małopolsce można wypić dobre wino?

Czy pasja i zamiłowanie do tego co się w życiu robi pomaga w realizacji marzeń? Na to pytanie chyba nie  musimy odpowiadać, bo jest to przecież oczywiste. Uwielbiamy i doceniamy ludzi z pasjami – takich pozytywnie zakręconych na punkcie tego co robią. A jeśli dodatkowo promują nasz cudowny region, to już w ogóle jest to spełnieniem naszych oczekiwań. Tym razem chcemy Wam nieco przybliżyć lokalną, niewielką winnicę zlokalizowaną w Kowalowej (gm. Ryglice). Jest to rodzinna winnica Krystyny i Szczepana Marcinków, założona w 2011 r.  Czytaj dalej

O zachwytach bez końca nad małym tatrzańskim stawem…

Tatry od zawsze wzbudzały mój podziw. Majestatyczne, ogromne, ze swoimi ośnieżonymi szczytami zdają się spoglądać na nas wszystkich. Do pewnego czasu góry oglądałam jedynie w filmach i na widokówkach, uważając, że po prostu brak mi odpowiednich pokładów siły i energii. Mój towarzysz uświadomił mi, że nie od razu trzeba zdobywać najwyższe szczyty, by cieszyć się górską magią, a miejsc w Tatach, w które dojdzie niemal każdy jest mnóstwo, nie tylko Morskie Oko. Rozpoczął się nasz 2 dzień tatrzańskich przygód…   Czytaj dalej

A gdyby tak znów zobaczyć Tatry…

Dzień zapowiadał się wyjątkowo cudownie. Czekałam na niego już od dawna. Wyjazd z Tarnowa po 8 rano. Szybka wizyta w Nestville na Słowacji i zamówienie pysznej czekolady na gorąco. Następnie dalszy przejazd przez Słowację, podziwianie Tatr, przejście na Wielki Kopieniec, a następnie wizyta na termach w Białce Tatrzańskiej. Do tego wszystkiego pogoda jakby zamówiona – cieplutko, przejrzyście, słonecznie.  Czytaj dalej

Pewnego razu na kawie w Rzeszowie…

Wraz z ciepłą, pełną słońca wiosenną aurą postanowiliśmy powrócić do stolicy Podkarpacia. Korzystając z pogody chcieliśmy nieco bliżej poznać Rzeszów – jego atrakcje turystyczne i smaki.

Rzeszów jest największym miastem na Podkarpaciu, położonym nad rzeką Wisłok.  Spotykają się tutaj dwie krainy geograficzne – równinna, lesista Kotlina Sandomierska i pięknie ukształtowane, pagórkowate Pogórze Karpackie.

Czytaj dalej

Beskidzkie czarowanie zimową porą…

Moja miłość do gór trwa już trochę czasu. Wszystko zaczęło się od momentu, gdy mój towarzysz pokazał mi przepiękne tereny Beskidu Sądeckiego, prowadząc mnie czarnym szlakiem do Bacówki PTTK nad Wierchomlą. Rozkochałam się w zielonych beskidzkiech pejzażach, tak łagodnych, spokojnych, a jednocześnie magicznych. Dlatego gdy tylko usłyszałam od mojego towarzysza propozycję powrotu na Wierchomlę, nie zastanawiałam się ani chwili.

Czytaj dalej