Wysoki Wierch – 360° przepięknych widoków

W Pieniny powracamy co jakiś czas, zwiedzając kolejne miejsca. Prawdziwa miłość do pienińskich wojaży rozpoczęła się z pierwszym promieniem słońca widzianym z Sokolicy ponad dwa lata temu. Od tamtej pory sporo się zmieniło w moim myśleniu o górach, zwiedzaniu i zmęczeniu. Wysoki Wierch (898 m n.p.m.) znajduje się w grzbiecie Małych Pienin i jest charakterystycznym, wyniosłym, bezleśnym kopulastym wzniesieniem, z którego rozpościera się niesamowita panorama zarówno na Pieniny, jak i Tatry i Beskidy.  Czytaj dalej

Reklamy

O (nie)winnym hobby – czyli czy w Małopolsce można wypić dobre wino?

Czy pasja i zamiłowanie do tego co się w życiu robi pomaga w realizacji marzeń? Na to pytanie chyba nie  musimy odpowiadać, bo jest to przecież oczywiste. Uwielbiamy i doceniamy ludzi z pasjami – takich pozytywnie zakręconych na punkcie tego co robią. A jeśli dodatkowo promują nasz cudowny region, to już w ogóle jest to spełnieniem naszych oczekiwań. Tym razem chcemy Wam nieco przybliżyć lokalną, niewielką winnicę zlokalizowaną w Kowalowej (gm. Ryglice). Jest to rodzinna winnica Krystyny i Szczepana Marcinków, założona w 2011 r.  Czytaj dalej

O zachwytach bez końca nad małym tatrzańskim stawem…

Tatry od zawsze wzbudzały mój podziw. Majestatyczne, ogromne, ze swoimi ośnieżonymi szczytami zdają się spoglądać na nas wszystkich. Do pewnego czasu góry oglądałam jedynie w filmach i na widokówkach, uważając, że po prostu brak mi odpowiednich pokładów siły i energii. Mój towarzysz uświadomił mi, że nie od razu trzeba zdobywać najwyższe szczyty, by cieszyć się górską magią, a miejsc w Tatach, w które dojdzie niemal każdy jest mnóstwo, nie tylko Morskie Oko. Rozpoczął się nasz 2 dzień tatrzańskich przygód…   Czytaj dalej

A gdyby tak znów zobaczyć Tatry…

Dzień zapowiadał się wyjątkowo cudownie. Czekałam na niego już od dawna. Wyjazd z Tarnowa po 8 rano. Szybka wizyta w Nestville na Słowacji i zamówienie pysznej czekolady na gorąco. Następnie dalszy przejazd przez Słowację, podziwianie Tatr, przejście na Wielki Kopieniec, a następnie wizyta na termach w Białce Tatrzańskiej. Do tego wszystkiego pogoda jakby zamówiona – cieplutko, przejrzyście, słonecznie.  Czytaj dalej

Pewnego razu na kawie w Rzeszowie…

Wraz z ciepłą, pełną słońca wiosenną aurą postanowiliśmy powrócić do stolicy Podkarpacia. Korzystając z pogody chcieliśmy nieco bliżej poznać Rzeszów – jego atrakcje turystyczne i smaki.

Rzeszów jest największym miastem na Podkarpaciu, położonym nad rzeką Wisłok.  Spotykają się tutaj dwie krainy geograficzne – równinna, lesista Kotlina Sandomierska i pięknie ukształtowane, pagórkowate Pogórze Karpackie.

Czytaj dalej

Beskidzkie czarowanie zimową porą…

Moja miłość do gór trwa już trochę czasu. Wszystko zaczęło się od momentu, gdy mój towarzysz pokazał mi przepiękne tereny Beskidu Sądeckiego, prowadząc mnie czarnym szlakiem do Bacówki PTTK nad Wierchomlą. Rozkochałam się w zielonych beskidzkiech pejzażach, tak łagodnych, spokojnych, a jednocześnie magicznych. Dlatego gdy tylko usłyszałam od mojego towarzysza propozycję powrotu na Wierchomlę, nie zastanawiałam się ani chwili.

Czytaj dalej

Opole – polska Wenecja nad Młynówką…

Opole bez zbędnej przesady nazwać można stolicą polskiej piosenki – w końcu to tu odbywa się najstarszy i najbardziej rozpoznawalny polski festiwal piosenki. Opole  obchodziło ostatnio 800 rocznicę swojego istnienia. Zbudowane zostało w miejscu, w którym  ponad tysiąc lat temu istniała prastara słowiańska osada, gdzie kazania głosił św. Wojciech.  W Opolu naleźć można ratusz wzorowany na florenckim pałacu Vecchio czy opolską Wenecję – piękne zaułki zaaranżowane wokół urokliwych kanałów i rzeki Odry. Między innymi taką promocją miasta zachęca się turystów do odwiedzin Opola…
Czytaj dalej

Atelier Słodkości – raj dla kochających dobry smak i przytulne wnętrze.

Do naszej sympatii do podkarpackich słodkości, pałaców i ostatnio nawet jedzenia pewnie już trochę przywykliście. Jakoś od dłuższego czasu umiłowaliśmy sobie tą część Polski, co nie zmienia faktu, że z naszą Małopolską jesteśmy mocno związani. O dębickim Atelierze Słodkości dowiedzieliśmy się grubo ponad rok temu. Niestety była to tylko pracownia cukiernicza, nie zapewniająca komfortowego wnętrza, w którym można spokojnie usiąść i napić się kawy. Dwa miesiące temu odkryliśmy, że planują otworzenie małej kawiarenki w naszym rodzimym Tarnowie. Od tamtej chwili bacznie śledziliśmy datę otwarcia Kawiarni Atelier SłodkościCzytaj dalej

Niebieskie Migdały – smak prawdziwej kawy na rzeszowskiej starówce

Do rzeszowskich Niebieskich Migdałów trafiliśmy całkiem przypadkiem, pomimo że nie po raz pierwszy. W najbardziej śnieżny dzień 2018 r. orkan Fryderyka całkowicie zniweczył nasze plany związane z górskim wypadem w Pieniny. Alternatywą miała być kawa w mieleckiej kawiarni Cafe Kredens… Cóż, po przejechaniu ponad 40 km okazało się że kawiarnia ze względu na organizowaną imprezę zamkniętą jest nieczynna, o czym zapomnieli poinformować na swoim dość mizernie prowadzonym fanpejdżu. Widocznie tak miało być, bo rekompensując sobie bezsensowny wyjazd do Mielca pojechaliśmy do Rzeszowa. Czytaj dalej

W stronę Zielonego Stawu Kieżmarskiego – raj na wyciągnięcie ręki

Ciężko mi wyobrazić sobie osobę, która chociaż raz w życiu nie pomyślała  o tym jak cudownie było by zobaczyć Tatry zimą, tak na żywo, nie na obrazkach. Nie zawsze jednak mamy w sobie tyle samozaparcia, siły, a jednocześnie odwagi, by zdobywać najwyższe szczyty. Na szczęście są takie miejsca, w które w łatwy i bezpieczny sposób można dotrzeć kochając i podziwiając piękno gór. Najbardziej znanym, choć od jakiegoś czasu kontrowersyjnym miejscem jest Morskie Oko zlokalizowane po polskiej stronie Tatr. Nasi słowaccy sąsiedzi również mają do zaoferowania piękne miejsce, jakim jest Zielony Staw Kieżmarski (Zelené pleso Kežmarské).

Czytaj dalej