Starożytność z nutą nowoczesności, czyli magicznych Aten, część II – Akropol i okolice

Ateny przybliżyliśmy nieco w naszym ostatnim wpisie. Wtedy jednak tylko wspomnieliśmy o tym, jak niesamowite wrażenie robi ateńskie wzgórze z Akropolem. Będąc w Atenach nie sposób nie obejrzeć kolebki cywilizacji, jaką stanowi tu niewątpliwie wzgórze Akropolu. Już z daleka, gdy tylko zobaczyliśmy dumnie stojące na wzgórzu pozostałości po starożytnych Atenach, przypomniały nam się lekcje historii, na których z odrobiną wyobraźni można było odtworzyć dzieje starożytnej Grecji. Czytaj dalej

Reklamy

Ateny – tam gdzie starożytność łączy się z nowoczesnością, część I – Wzgórze Likavitos i okolice

Miejsce, które łączy w sobie prawdziwego ducha historii, mitologiczne bóstwa, wiecznie uśmiechniętych, towarzyskich ludzi oraz wszechobecne słońce i morze…

Ateny – miasto, o którym można by mówić bardzo dużo, a i tak pozostanie trochę do odkrycia. Stolica Grecji, w której możecie obejrzeć wiele starożytnych skarbów – praktycznie na każdym kroku znajdziecie ślady ówczesnej cywilizacji.

Od samego początku wraz z mym towarzyszem zachwyciliśmy się Atenami. Nie jesteśmy pewni, co nas w pierwszej kolejności urzekło, ale jest tam coś niezwykłego. Może właśnie ludzie, którzy niezależnie od wszystkiego są otwarci i towarzyscy. A może to klimat pełny słońca? Dojeżdżając do Aten czuliśmy jak rośnie w nas podekscytowanie i chęć poznania tego wyjątkowego miasta. Czuliśmy, że będą to wyjątkowe dni… Czytaj dalej

O zachwytach bez końca nad małym tatrzańskim stawem…

Tatry od zawsze wzbudzały mój podziw. Majestatyczne, ogromne, ze swoimi ośnieżonymi szczytami zdają się spoglądać na nas wszystkich. Do pewnego czasu góry oglądałam jedynie w filmach i na widokówkach, uważając, że po prostu brak mi odpowiednich pokładów siły i energii. Mój towarzysz uświadomił mi, że nie od razu trzeba zdobywać najwyższe szczyty, by cieszyć się górską magią, a miejsc w Tatach, w które dojdzie niemal każdy jest mnóstwo, nie tylko Morskie Oko. Rozpoczął się nasz 2 dzień tatrzańskich przygód…   Czytaj dalej

Pewnego razu na kawie w Rzeszowie…

Wraz z ciepłą, pełną słońca wiosenną aurą postanowiliśmy powrócić do stolicy Podkarpacia. Korzystając z pogody chcieliśmy nieco bliżej poznać Rzeszów – jego atrakcje turystyczne i smaki.

Rzeszów jest największym miastem na Podkarpaciu, położonym nad rzeką Wisłok.  Spotykają się tutaj dwie krainy geograficzne – równinna, lesista Kotlina Sandomierska i pięknie ukształtowane, pagórkowate Pogórze Karpackie.

Czytaj dalej

Beskidzkie czarowanie zimową porą…

Moja miłość do gór trwa już trochę czasu. Wszystko zaczęło się od momentu, gdy mój towarzysz pokazał mi przepiękne tereny Beskidu Sądeckiego, prowadząc mnie czarnym szlakiem do Bacówki PTTK nad Wierchomlą. Rozkochałam się w zielonych beskidzkiech pejzażach, tak łagodnych, spokojnych, a jednocześnie magicznych. Dlatego gdy tylko usłyszałam od mojego towarzysza propozycję powrotu na Wierchomlę, nie zastanawiałam się ani chwili.

Czytaj dalej

Opole – polska Wenecja nad Młynówką…

Opole bez zbędnej przesady nazwać można stolicą polskiej piosenki – w końcu to tu odbywa się najstarszy i najbardziej rozpoznawalny polski festiwal piosenki. Opole  obchodziło ostatnio 800 rocznicę swojego istnienia. Zbudowane zostało w miejscu, w którym  ponad tysiąc lat temu istniała prastara słowiańska osada, gdzie kazania głosił św. Wojciech.  W Opolu naleźć można ratusz wzorowany na florenckim pałacu Vecchio czy opolską Wenecję – piękne zaułki zaaranżowane wokół urokliwych kanałów i rzeki Odry. Między innymi taką promocją miasta zachęca się turystów do odwiedzin Opola…
Czytaj dalej

Atelier Słodkości – raj dla kochających dobry smak i przytulne wnętrze.

Do naszej sympatii do podkarpackich słodkości, pałaców i ostatnio nawet jedzenia pewnie już trochę przywykliście. Jakoś od dłuższego czasu umiłowaliśmy sobie tą część Polski, co nie zmienia faktu, że z naszą Małopolską jesteśmy mocno związani. O dębickim Atelierze Słodkości dowiedzieliśmy się grubo ponad rok temu. Niestety była to tylko pracownia cukiernicza, nie zapewniająca komfortowego wnętrza, w którym można spokojnie usiąść i napić się kawy. Dwa miesiące temu odkryliśmy, że planują otworzenie małej kawiarenki w naszym rodzimym Tarnowie. Od tamtej chwili bacznie śledziliśmy datę otwarcia Kawiarni Atelier SłodkościCzytaj dalej

Niebieskie Migdały – smak prawdziwej kawy na rzeszowskiej starówce

Do rzeszowskich Niebieskich Migdałów trafiliśmy całkiem przypadkiem, pomimo że nie po raz pierwszy. W najbardziej śnieżny dzień 2018 r. orkan Fryderyka całkowicie zniweczył nasze plany związane z górskim wypadem w Pieniny. Alternatywą miała być kawa w mieleckiej kawiarni Cafe Kredens… Cóż, po przejechaniu ponad 40 km okazało się że kawiarnia ze względu na organizowaną imprezę zamkniętą jest nieczynna, o czym zapomnieli poinformować na swoim dość mizernie prowadzonym fanpejdżu. Widocznie tak miało być, bo rekompensując sobie bezsensowny wyjazd do Mielca pojechaliśmy do Rzeszowa. Czytaj dalej

Industrialne Katowice w świątecznej odsłonie

Katowice kojarzyły nam się z miastem wyjątkowo industrialnym, pogrążonym w smogu, z kopalniami i nieciekawą architekturą. Skuszeni filmem promującym Jarmark Bożonarodzeniowy, postanowiliśmy przekonać się jak wyglądają świąteczne Katowice.

Magia drewnianych domków, świeża, prawdziwa choinka, unoszący się zapach przygotowywanych potraw, kilka rodzajów grzanego wina serwowanego w charakterystycznych kubeczkach w kształcie górniczego buta  i pomysły na prezenty dla bliskich – tak w skrócie możemy opisać tegoroczny Jarmark Bożonarodzeniowy w Katowicach.    Czytaj dalej