Pewnego razu na kawie w Rzeszowie…

Wraz z ciepłą, pełną słońca wiosenną aurą postanowiliśmy powrócić do stolicy Podkarpacia. Korzystając z pogody chcieliśmy nieco bliżej poznać Rzeszów – jego atrakcje turystyczne i smaki.

Rzeszów jest największym miastem na Podkarpaciu, położonym nad rzeką Wisłok.  Spotykają się tutaj dwie krainy geograficzne – równinna, lesista Kotlina Sandomierska i pięknie ukształtowane, pagórkowate Pogórze Karpackie.

Zjeżdząjąc z autostrady zahaczyliśmy o Załęże, ktore obecnie jest dzielnicą Rzeszowa. Zachował się tutaj Dworek Władysława Jędrzejowicza. Obecnie jest to piętrowy dwór z umieszczoną w południowo-wschodnim narożniku wieżą. W elewacji południowej dostawiono kolumnowy zadaszony taras. Po II wojnie światowej w budynku mieściła się szkoła dla funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa, a od l. 70. XX w. są w nim mieszkania pracowników sąsiadującego z nim zakładu karnego. Dwór zlokalizowany jest w otoczeniu XIX w. parku.

IMG_7642 (800x533)

Stamtąd kierowaliśmy się w stronę rzeszowskiej starówki. Samochód bez większych problemów zaparkowaliśmy w okolicy skrzyżowania ul. Zamkowej i 3 Maja.

Początki miasta sięgają 1354 r., gdy Kazimierz Wielki nadał przywilej lokacyjny Janowi Pakosławicowi ze Stróżysk, który od nazwy miasta przyjął nazwisko Rzeszowski. Dał on tym samym początek rodowi, w którego rękach dobra rzeszowskie pozostawały do końca XV w.

IMG_7677 (533x800)

NIeopodal pomnika Jana Pakosławica znajduje się Zamek Lubomirskich. Początki zamku sięgają końca XVI w., gdy Rzeszowem władał Mikołaj Spytek Ligęza. W II połowie XVII w. Lubomirscy rozbudowali i otoczyli zamek kamiennym murem obronnym z bastionami. Współczesny wygląd zawdzięcza on ostatniej przebudowie  (przełom XIX/XX w.). Obecnie w zamku znajduje się siedziba Sądu Okręgowego.

IMG_7664 (800x533)

IMG_7657 (800x533).jpg

Podążając Aleją pod Kasztanami, można podziwiać 3 przepiękne wille secesyjne, których nie da się przeoczyć. Willa o nr 6 wybudowana została w 1903 r. w stylu eklektycznym, z bogatą elewacją i popiersiem Adama Mickiewicza.

IMG_7654 (533x800)

2 kolejne wille zaprojektowane i wybudowane zostały w stylu szwajcarskim. Na jednej z nich znajduje się zegar słoneczny z sentencją „Widzisz godzinę, nie znasz godziny”.

IMG_7658 (800x533)

IMG_7660 (533x800).jpg

Na rogu Alei Pod Kasztanami i Alei Lubomirskich znajduje się Letni Pałac Lubomirskich. Zlokalizowany w bliskim sąsiedztwie zamku Lubomirskich, na przestrzeni stuleci poddany został wielu przebudowom. Nie zachował swojego pierwotnego stylu, jak również barokowych ogrodów, które rozpościerały się dookoła. Obecnie mieści się tu Okręgowa Izba Lekarska.

IMG_7650 (800x533)

NIemal na wprost Pałacu znajduje się Fontanna Multimedialna, której główną atrakcję stanowią tańczące w rytm muzyki strumienie wody.  Na utworzonym z mgły ekranie wodnym  wyświetlane są prezentacje filmowe, laserowe i trójwymiarowe. Niestety fontanna była nieczynna.

IMG_7653 (800x533).jpg

Aleją Lubomirskich dotarliśmy do ul. 3 Maja. Jest ona najstarszą ulicą rzeszowskiej starówki,  jednocześnie  najbardziej reprezentacyjnym i znanym deptakiem rzeszowskim. Przy ul. 3 Maja znajduje się wiele przepięknych kamienic, przy których nie da się przejść obojętnie.

 

Jednym z najpiękniejszych budynków w Rzeszowie jest siedziba Banku Kasy Oszczędności. Gmach banku wzniesiono w latach 1906-1908. Budynek spełniać miał podwójną funkcję – użytkowany jako bank, ale też funkcję reprezentacyjną. Budynek wieńczy duża ilość sterczyn, szczytów i wieżyczek oraz wysokie dachy o zróżnicowanej formie.

IMG_7643 (800x533).jpg

Naszą uwagę przykuł także dawny konwent pijarów. Konwent pijarów obejmował kościół, klasztor i szkołę. Centralne miejsce w zespole popijarskim zajmuje kościół pw. Św. Krzyża wybudowany w latach 1644–1649 według projektu Tylmana z Gameren.
Jest jednonawową świątynią z dwiema wieżami w fasadzie oraz kaplicą od strony północnej. Wystrój późnobarokowy, z dekoracjami stiukowymi Jana Ch. Falconiego z końca XVII wieku. W prezbiterium, przy wejściu do zakrystii, znajduje się mauzoleum rodu Lubomirskich. W budynku klasztornym działa obecnie Muzeum Okręgowe posiadające bogate zbiory z zakresu sztuki, historii, etnografii i archeologii eksponowane w formie stałych ekspozycji (m.in. Galeria Dąbskich) lub wystaw czasowych. W dawnym refektarzu można zobaczyć freski z końca XVII wieku. Ojcowie pijarzy w 1658 r. założyli przy klasztorze Collegium Ressoviense. Szkoła jest jedną z najstarszych w Polsce. Wielu jej wychowanków chlubnie zapisało się na kartach historii i kultury polskiej, m.in. Ignacy Łukasiewicz oraz  Józef S. Pelczar.

IMG_7683 (800x533).jpg

IMG_7687 (533x800)

Przy ul. 3 Maja stanął także pomnik Tadeusza Nalepy.

IMG_7696 (535x800)

Ulicę 3 Maja zamyka Wieża Zegarowa Kościoła Farnego. Kościół Farny pw. Św. Stanisława i Św. Wojciecha prawdopodobnie istniał już  w XIV w., jednak uległ zniszczeniu w wyniku pożaru. Pozostało gotyckie prezbiterium, datowane na początek XV w. W I poł. XVII w. dobudowano dzwonnicę, a w 1754 r. przebudowano nawę główną,
dobudowano nawy boczne i nadano mu wystrój barokowy. W prezbiterium znajdują się
pomniki nagrobne rodu Rzeszowskich.

IMG_7692 (800x533).jpg

Zahaczyliśmy także o Podziemną Trasę Turystyczną, której długość wynosi 369 m. Przebiega ona pod kamienicami i płytą rynku. Obejmuje 25 piwnic oraz 15 korytarzy sięgających 10 m pod ziemię. Dostępne piwnice pochodzą z okresu XIV-XVIII w. Można tu obejrzeć relikty średniowiecznych murów, ślady pożarów, pozostałości żelaznych krat i zawiasów, tajemne przejścia. W budynku wejścia do Podziemnej Trasy Turystycznej znajduje się Punkt Informacji Turystycznej.

 

 

Centralną część Starówki stanowi rynek z ratuszem i studnią z XVII w. Rynek z trzech stron otaczają piękne, kolorowe kamienice, które w ciągu wieków ulegały przebudowom.
Najokazalszą budowlą rynku jest ratusz zbudowany przypuszczalnie w 1591 r. przez Mikołaja Spytka Ligęzę. Obecny wygląd budynku pochodzi z przełomu XIX i XX w. W podziemiach ratusza odkryto fragmenty starych murów i pięknie sklepione piwnice. W jednej z nich znajduje się Galeria pod Ratuszem.

IMG_7712 (800x533)

 

IMG_7703 (800x533)

Przyszedł czas na to co lubimy najbardziej – przepyszną aromatyczą kawę. Tym razem odwiedziliśmy zupełnie nowe miejsce – kawiarnię Powoli Cafe. Ciekawy wystrój, aromat zapraszający już z ulicy i przede wszystkim kawy parzone alternatywnie, to główne atuty kawiarni. Chętnie wrócimy, a ja – na pewno zamówię wtedy frappe albo iced coffee. Na plus oceniamy także pozytywną załogę kawiarni, która fajnie opowiada o kawie. W Powoli Cafe zjecie bardzo dobre domowe ciasta. To bardzo ciekawe miejsce na spotkania w gronie znajomych.

 

 

IMG_7730 (533x800)

Rzeszów może poszczycić się oryginalnym przejściem dla pieszych. Nad skrzyżowaniem ulic Piłsudskiego i Grunwaldzkiej wybudowano jedyną w Europie okrągłą kładkę dla pieszych. Ze względu na kształt i wykorzystane materiały budowlane, została uznana za najciekawszą budowlę w tej kategorii. Szczególnie efektownie wygląda nocą.

IMG_7757 (800x533)

Niezaprzeczalnie miejscem, a raczej pomnikiem, o którym każdy przynajmniej słyszał jest Pomnik Czynu Rewolucyjnego. Pomnik Czynu Rewolucyjnego, autorstwa Mariana Koniecznego, wzniesiony w 1974 r., nosi także nazwę Pomnika Walk Rewolucyjnych. Poświęcony jest walkom o wolność, toczonym na Rzeszowszczyźnie. Na żelbetowym fundamencie umieszczono dwa stylizowane liście lauru złożone z 37 par elementów o łącznej wysokości około 38 m. Do nich przymocowano na wysokości około 8 metrów dwie rzeźby wykonane w blasze miedzianej. Jedna przedstawia „Nike” boginię zwycięstwa, a druga od strony budynku Urzędu Wojewódzkiego – robotnika, chłopa i żołnierza. Kilkanaście lat później zainstalowano na pomniku dwie tarcze z herbem Rzeszowa w postaci krzyża kawalerskiego.

IMG_7752 (800x533).jpg

Dzięki naszej znajomości z Krzysztofem ze Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia „Pro Carpathia” mogliśmy liczyć na polecenie restauracji z naprawdę dobrym jedzeniem. Trafiliśmy do Karczmy „Gościniec”, która leży na Szlaku Kulinarnym Podkarpackie Smaki. Zakochani w całkiem zwyczajnych, a jednocześnie tak wyjątkowych proziakach serwowanych z masłem czosnkowym, koniecznie chcieliśmy wrócić do ich smaku. W Gościńcu oprócz proziaków zjedliśmy bardzo dobre placki ziemniaczane oraz gołąbki w liściach winogron (zaczerpnięte z kuchni kaukaskiej).

 

Już nie możemy doczekać się kolejnej podróży w tamte strony. Chętnie wrócimy nie tylko do Rzeszowa, ale i wgłąb Podkarpacia.

 

 

 

Reklamy

2 myśli w temacie “Pewnego razu na kawie w Rzeszowie…”

  1. Przyjemnie się czyta 🙂 odwiedziliśmy Rzeszów początkiem roku i przyznam że mi spodobało się mniej.. aczkolwiek ponoć Rzeszów najlepiej odwiedzać latem gdy wszystkie ogrody pięknie zakwitną, może to kwestia zimna i szarości jaka mnie spotkała w czasie zimy 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dzięki 🙂 Dokładnie, też słyszeliśmy, że latem najpiej. My kiedyś byliśmy w lutym i też na tym zimnie to się nawet chodzić nigdzie nie chciało 🙂 Na pewno są miasta, które zapewniają o wiele więcej atrakcji, ale doceniamy Rzeszów za całokształt, za dynamiczny rozwój i bardzo ładnie utrzymaną starówkę 🙂
      Pozdrawiamy słodko 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s